Polub nas na Facebooku Dołącz do naszej grupy na FB!
Karty Poradniki

Przegląd mechanik w Artifact – Mana Control

Nowa seria artykułów poradnikowych

Premiera Artifacta już za nami. Najwyższa pora abyśmy zerknęli na karty. To jakie kolory oraz jakie przedmioty dają nam określone efekty i bonusy. Dzięki temu, kiedy zabierzecie się za tworzenie własnych konstrukcji lub będziecie pickowali konkretne karty na drafcie będziecie wiedzieli, w którą stronę skierować swoje kroki.

Zaczniemy tę serię artykułów od Mana Control.


Mana Control

Czym jest Mana Control? Mana Control, to dosłownie kontrola nad ilością many. Naszą bądź przeciwnika. W tym pojęciu zawieramy efekty powiększające jak i pomniejszające jej ilość, efekty które ją odnawiają, jak i tymczasowe efekty zmieniające jej wartość.

Mana Control wg kolorów:

  • kolor zielony powiększa naszą ilość many
  • niebieski nam ją odnawia
  • czarny oraz czerwony uszczupla jej ilość u przeciwnika

Kolor zielony

Zaczynając od zielonego i jego wpływu na powiększanie naszej ilości many. Zaczniemy od Treant Protectora, a konkretniej jego signature card: Roseleaf Druid, Selemene’s Favor oraz Stars Align.

Treant Protector

Treant Protector jest bardzo mocnym, zielonym bohaterem, jednak teraz skupimy się na jego signature card.

Roseleaf Druid, to jednostka 2/0/6 powiększająca natychmiastowo naszą pulę many na danej linii o 1 punkcik, tak długo jak pozostaje na polu bitwy.
Ważną rzeczą jest tutaj ilość życia druida, która przebija większość ataków popularnych jednostek. Dodatkowo, stawiając go tuż obok Treant Protector’a dostaje on 2 armora, co powoduje darmowe wymiany z podstawowymi jednostkami.

Warto zaznaczyć, że ta mana jest dostępna natychmiast, dlatego jeżeli mamy 7 punktów many i zagrywamy druida, to następnie możemy zagrać kolejną kopię tej karty.


Selemenes Favor

Kolejną kartą w kolorze zielonym, która może podnieść nasz poziom many jest Selemene’s Favor. Jest to kosztujący 4 punkty many improvement, który możemy zagrać na dowolną linię aby podnieść poziom many na tej linii aż o 2 punkty.

Podobnie jak w przypadku druida, natychmiast możemy korzystać z dodatkowych punktów many. Jest to bardzo przydatne, kiedy mając 4 punkty many z pierwszej linii zagrywamy Selemene’s Favor na linię trzecią gdzie czeka już Phantom Assassin ze swoim Coup de Grace na wrogiego Axa.


Stars Align

Ostatnią kartą w kolorze zielonym pozwalającym nam na manipulowanie maną jest Stars Align. Karta ta jest wyjątkowo mocna kiedy chcemy zaskoczyć przeciwnika i jako jedyna pozwala nam natychmiast zwiększyć pulę w danej turze.

Zwiększa naszą ilość many o 2 punkty (daje 3 kosztuje 1 = 2). Dodatkowo, korzystając z niebieskich kart możemy odnowić sobie całe 3 punkty, które daje nam Stars Align i to combo jest często wykorzystywane w kontrolnych niebiesko-zielonych deckach. Korzystając z starsów mając początkowo 6 many możemy zagrać Thunderhide Pack.

Podsumowanie

Są to 3 bardzo mocne karty, które znajdują zastosowanie w wielu deckach ze względu na swoją siłę i uniwersalność. Warto je wybierać tak w draftach jak i constructed, o ile zależy nam na zagrywaniu drogich w krótkim czasie.


Kolor niebieski – odnawianie many

Niebieskie kolor może poszczycić się efektami odnawiania naszej many, co sprzyja wszelakim combo deckom. Mamy tu katy takie jak Crystal Maiden, Outworld Devourer, Aghanim’s Sanctum, Satyr Magican oraz Incarnation of Selemene.

Crystal Maiden + Outworld Devourer

Zaczynamy od Crystal Maiden oraz Outworld Devourera. Są to bohaterowie mający dość słabe statystyki (2-0-5 oraz 4-0-6). Jednak siłą Crystal Maiden w constructed jest przywracanie many.

Na każdej linii, kiedy zagramy pierwsze zaklęcie przywróci nam ona 2 punkty many, co daje nam maksymalnie 6 dodatkowych punktów many na turę.

Oczywiście, zwykle wykorzystamy z tego maksymalnie 2-4 ,ale i tak zdolność ta jest bardzo korzystna.

Outworld Devourer ma 50% szansę na przywrócenie 2 punktów many na linii, na której się znajduje za każdym razem, kiedy zagramy na niej niebieską kartę.

Trzeba pamiętać, że obydwa efekty to przywrócenie many a nie dodanie jej więc jeżeli zagramy zaklęcie/kartę o koszcie 1 mając pełną manę, to przywróci nam tylko 1 punkt.

W tym pojedynku zdecydowanie wygrywa Crystal Maiden, ponieważ nie jest ograniczona do kart niebieskich, nie musi znajdować się na linii, na której przywraca manę oraz jej efekt jest pewny.


Aghanim’s Sanctum oraz Satyr Magican

Pierwsza z tych kart jest kosztującym 4 many improvmentem, który możemy rzucić na dowolną linię. Druga jest kosztującą 5 many jednostką o statystykach 2-0-5. Obie karty mają tę samą aktywowaną zdolność. Przywracają całą naszą manę na aktywnej linii.

To starcie zdecydowanie wygrywa Aghanim’s Sanctum ponieważ jest o 1 many tańsze, jest improvmentem więc trudniej je zniszczyć oraz możemy zagrać je z dowolnej linii co pozwala nam przykładowo, mając 4 many rzucić je z linii pierwszej na drugą a czekający tam Treant Protector zagrywa Roseleaf Druid, Stars Align używa Sanctum i zagrywa Thunderhide Pack. Tak z takim combo może zagrać Thunderhide Pack w drugiej turze.


Incarnation of Selemene

Ostatnią kartą jest Incarnation of Selemene. Karta, która sama w sobie jest potężnym combo z innych karcianek.

Jest to kosztująca aż 9 many jednostka o statystykach 3-0-11, przywracająca nam całą manę po zagraniu dowolnej karty. Włącznie z nią samą. Dzięki niej możemy zagrać wszelkie karty z ręki, mając efekty dobierania kart dobrać całą talię i jeżeli mamy 10 many rzucać ile chcemy Bolt of Democles. Jest to bardzo potężny efekt jeden z najmocniejszych w całej grze.

Podsumowanie

Kolor niebieski to bardzo mocne efekty, chociaż nie tak uniwersalne jak w przypadku koloru zielonego. Wymagają one raczej specyficznych talii, ale do większości początkowych niebieskich decków Crystal Maiden wydaje się być bardzo dobrym wyborem.


Kolor czarny

Czarny oraz czerwony posiadają karty pozwalające zmniejszyć ilość many u przeciwnika, a zatem ograniczyć ilość potencjalnych zagrań przeciwnika.

Czarnymi kartami są Lion a dokładniej jego karta specjalna Mana Drain, Tyler Estate Censor, The Tyler Estate oraz Arcane Censure natomiast jedyną kartą mającą taki efekt w kolorze czerwonym jest Routed.

The Tyler Estate + Arcane Censure

Zaczniemy od improvmentu i zaklęcia The Tyler Estate oraz Arcane Censure. Karty te kosztują odpowiednio 3 i 4 many oraz mogą być zagrane tylko na aktywną linię.

Arcane Censure jest typowym zaklęciem-debuffem zmniejszającym ilość many przeciwnika na stałe o 1 punkt. Natomiast The Tyler Estate zmniejsza ilość many o 2 punkty jednak robi to zarówno nam jak i przeciwnikowi.

Obie karty nie wpływają znacznie na sytuację na stole w związku z czym już pod tym względem nie są zbyt uniwersalne. Dodatkowo, w Artifact nie ma limitu maksymalnej ilości many na wieży więc dość szybko przeciwnik będzie w stanie zagrywać wszystkie karty. To powoduje, że obie karty są dość słabe w drafcie jak i constructed.


Lion + Mana Drain

Rozważmy teraz czarnego bohatera Liona a konkretniej jego signiture card. Mana Drain jest kosztującym 2 many zaklęciem, które zmniejsza ilość many u przeciwnika o 2 punkty i powiększa naszą ilość many o 2 punkty na jedną turę.

Realnie, jedyne co robimy, to chwilowo zmniejszamy ilość many przeciwnika o 2 punkty a sami wychodzimy na zero. Efekt nie jest aktualnie zbyt mocny, ale ma potencjał do grania w jakimś czarno-niebieskim decku controlnym polegającym na blokowaniu zagrań przeciwnika.


Tyler Estate Censor

Co innego możemy powiedzieć o następnej karcie Tyler Estate Censor. Jednostka o koszcie 4, czyli tyle samo ile Arcane Censure, a posiada jej efekt oraz dodatkowo ma bardzo dobre statystyki 2-0-8.

Czyni go jedną z najmocniejszych, czarnych kart pozwalającą wypracować sobie przewagę nad przeciwnikiem. Większość talii korzystających z czarnego koloru będzie chciało go umieszczać w swoim spisie a w draftowych tierlistach często przypisywana mu jest ranga S. Ten się zdziwi, kto nie doceni siły Censora.


Kolor czerwony – Routed

Ostatnią kartą jest czerwona karta Routed. Jest to zaklęcie o koszcie 6, które jako jedyne wpływa na bohaterów znajdujących się w fontannie. Zmniejsza ono ich atak o połowę oraz nakłada interesujący nas debuff, który obniża ilość many na wieży przeciwnika o 1 punkt.

Jeżeli przeciwnik będzie miał 3 bohaterów w fontannie na wszystkich zostanie nałożony ten efekt. Powoduje to dodatkowe trudności w zarządzaniu bohaterami u przeciwnika i może skutkować kluczowymi missplayami kiedy zapomni, że ustawienie 2 bohaterów obniży mu ilość many o 2, a więc nie będzie mógł zagrać Incarnation of Selemene albo jakiegoś potężnego aoe.

Karta jednak bywa ciężka w wykorzystaniu i rzucenie tego efektu na jednego bądź dwóch bohaterów zwykle jest niewystarczające. Dodatkowo musi pojawić się wiele składowych, aby ta karta mogła zadziałać w odpowiednim zakresie. Niemniej Routed ma spory potencjał.


Słowo na koniec

Jak możecie się łatwo domyślać moimi faworytami w tej kategorii są Tyler Estate Censor, Selemen’s Favor i Incarnation of Selemene.

A jakie karty są waszymi faworytami? Z jakich korzystacie i jakie najlepsze comba udało wam się stworzyć? Piszcie!

Do zobaczenia na polu bitwy!

zvr
Twoja reakcja