Polub nas na Facebooku Dołącz do naszej grupy na FB!
Poradniki

Pierwsze wrażenia z Artifact: The Dota Card Game według rockpapershotgun.com

Pierwsze wrażenia z Artifact: The Dota Card Game

Ekipa rockpapershotgun.com miała okazję przetestować Artifact: The Dota Card Game podczas zamkniętego pokazu. Ponieważ nie mamy zbyt wielu źródeł informacji na temat gry, przygotowałem wam skrót najważniejszych wątków z obszernego materiału, który możecie znaleźć tutaj. Tekst jest z maja, ale myślę, że wiele osób nie miało okazji go przeczytać.

Fajnie, ponieważ można odnaleźć w tekście kilka ciekawych smaczków, jak np. ten, że 90% gier kończy się poprzez zniszczenie dwóch wież, a nie zniszczeniem Ancienta. To daje do myślenia o taktyce, która determinuje rozgrywkę.


Streszczenie najważniejszych informacji

Pominę podstawowe elementy, o których możecie dowiedzieć się z FAQ i przejdę do smaczków 🙂

  • Autor po rozegraniu kilku tur, miał wrażenie, że rozgrywa trzy różne partie na trzech stołach. Na lewym grał zielonymi bohaterami, którymi wzmacniał creepy i starał się zalać nimi przeciwnika – vide aggro deck znany z Hearthstone. Na środkowym stole grał niebieskim kolorem i kupował sobie czas na zagranie potężnych czyszczących zaklęć – vide deck kontrolny. Natomiast na prawym stole grał grał miksem, wymieniając się z przeciwnikiem ruch po ruchu niczym w midrange decku.
  • Warunkiem zwycięstwa jest zniszczenie dwóch wież lub zniszczenie jednej wieży i spawnującego się w jej miejsce Ancienta. Wieże mają po 40 punktów wytrzymałości, a Ancient ma 80 punktów. Co oznacza, że trzeba się skupić na jednym stole, jeśli chcemy zniszczyć starożytnego. Jeep Barnet – programista Artifact: The Dota Card Game stwierdził, że aż 90% rozgrywek kończy się zniszczeniem 2 wież.
  • Nie można zwyczajnie odpuścić sobie linii, ponieważ przeciwnik może w łatwy sposób wykończy również Ancienta, zatem najlepszym przepisem na zwycięstwo jest zniszczenie dwóch wież, co utrzyma presję i wymusi na przeciwniku reakcję.
  • Walka przeprowadzana jest według jasnego podziału. Zaczynamy od lewego stołu, przez środek, aż do prawego. W turze możemy zagrać tylko jedną kartę: creep, bohatera, czar, ulepszenie (daje ci wzmocnienie na linii lub umiejętność, zobacz przykładowe wzmocnienia w artykule ujawnione karty – Trebuchets i Firestorm), przedmiot, aby ulepszyć herosa. Następnie, inicjatywa przechodzi na przeciwnika. I tak wymieniacie się do czasu, aż obaj gracze zdecydują się spasować. Wówczas dochodzi do walki, bohaterowie i creepy atakują – zazwyczaj, to co jest dokładnie na przeciwko nich. Jeśli nic nie ma, atakują wieże.
  • Bohaterowie określają jakich czarów możemy używać na danej linii. Każda linia ma swoją oddzielną manę. Startujemy z 3 punktami i co rundę dostajemy +1. Jednak możemy wykorzystywać manę jedynie na czary koloru, który jest reprezentowany przez bohatera na danej linii. Słowem, mamy zielonego herosa na prawym stole, to tylko czary z zielonego koloru mogą być na nim grane.
  • „Sposób w jaki zagrywacie swoich bohaterów jest jedną z najważniejszych decyzji w grze. Możecie przegrać partię, dlatego, że umieściliście bohatera na złej linii.” – Barnet.
  • W decku mamy 5 bohaterów, 3 z nich trafia do gry przy starcie meczu. 2 pozostałych sami rozkładamy pomiędzy liniami. Nie dociągamy ich z talii. Mamy ich pod ręką. Jeśli zginą, trafiają do Fontanny i tam czekają rundę na cooldownie po zgonie. Wyjątkiem są zieleni bohaterowie, którzy nie mają tej kary i natychmiast wracają do gry (nie wiem, czy to zasada wobec wszystkich zielonych, czy tylko wybranych spośród nich).
  • I to jest kolejny element gry, który zmienia całkowicie sposób prowadzenia rozgrywki, ponieważ do przewidywania ruchów, talii, zagrań, bohaterów naszego przeciwnika, zostaje jeszcze kwestia lokalizacji jego bohaterów. Często w grze przeskoczenie bohaterem z linii do linii może być czynnikiem wywracającym pojedynek do góry nogami!
  • Talia w Artifact: The Dota Card Game, składa się z minimum 40 kart, ale 5 bohaterów wprowadza do gry po trzy specjalne karty, które trafiają do decku. Zatem 40 kart = 15 kart specjalnych od wybranych bohaterów + 25 kart, które dokładamy do talii.
  • To są karty w ramach pakietu, decydując się na danego bohatera musimy przyjąć go z 3 kartami, które są do niego przypisane.
  • Możemy składać deck z dowolnej liczby kolorów. 5 zielonych bohaterów – proszę bardzo i nie martwimy się, czy będziemy mogli korzystać z naszych czarów. 4 zielonych + 1 zabójca z czerni? Jasne! Może miks 4 kolorów – jeśli jesteście na tyle szaleni – wasz wybór!
  • „Generalnie, jeśli zadacie pytanie – jaki jest limit w sytuacji X? Odpowiedź będzie następująca – nie ma żadnego.”
  • Nie ma ograniczenia, co do liczby jednostek w linii.
  • Złoto jest niezależnym zasobem od many. Dostajemy 5 sztuk za zabicie bohatera i 2 za creepa. Na koniec każdej rundy możemy dokonać zakupów w sklepie.
  • Budując talię musimy w niej mieć minimum 9 kart przedmiotów, nie ma górnego limitu.
  • W sklepie Artifact: The Dota Card Game, dostajemy do wyboru 3 karty. Środkowa, to jedna z np. 9 kart, które sami wrzuciliśmy do talii. Druga, to karta z setu 4 dostępnych kart użytkowych – Healing Salve, Fountain Flask, Town Portal Scroll, Potion of Knowledge – patrz spis kart. Trzecia, to dowolna inna karta. Słowem, dzięki temu, mamy dostęp do kart, których nie posiadamy!
  • Każdy kolor ma swoje słabości i atuty, a karty przedmiotów potrafią na to wpływać. Należy o kartach przedmiotów myśleć jak o sideboardzie, z którego korzystamy w określonych warunkach, chcąc odpowiedzieć na konkretną sytuację. Jeśli gramy na przeciwnika z dużą liczbą umocnień, to jest karta, która pomoże nam je niszczyć.
  • Nie ma ograniczeń, co do liczby kart na ręku.
  • Możemy przemieszczać się pomiędzy stołami za pomocą WSAD, albo oddalić TAB`em i spojrzeć na wszystkie trzy jednocześnie.
  • Jednym z zamierzeń twórców było stworzenie gry, która pozwala ci na ogarnięcie całego pola bitwy bez konieczności robienia notatek. Przykładowo, jest karta, która daje nam szansę na skopiowanie zagranego zaklęcia do ręki. Jeśli przeciwnik dostanie taką kartę, to my będziemy to widzieć, że to jest ta skopiowana karta. Nie ma sensu w ukrywaniu tej informacji. Nadal jest sporo do śledzenia, ale autorzy nie chcą na siłę zwiększać tej puli.

Okiem Karczmarza

Im więcej czytamy na ten temat, tym lepiej potrafimy sobie wyobrazić rozgrywkę. Co więcej, z tego tekstu wynikło kilka nowych dla mnie informacji, o które natychmiast zaktualizowałem FAQ. Prawdą jest, że gra potrafi przytłoczyć na początku, ale im głębiej w las, to wbrew staremu powiedzeniu, Artifact: The Dota Card Game staje się bardziej przejrzysty i przyjazny.

Jakie są wasze wrażenia?

zvr
Twoja reakcja

O autorze

Karczmarz

Witajcie w karczmie Artifact: The Dota Card Game! Ja jestem Karczmarzem i zapraszam Was w nasze skromne progi. Możecie mnie kojarzyć z innej karczmy, jaką jest Gwint24.pl. Zatem rozgościcie się i bawcie się dobrze!